Przejdź do strony głównej Zarejestruj się Kalendarz Lista użytkowników Członkowie Teamu Szukaj Często Zadawane Pytania
Oficjalne Forum Blood Wars » Różne » Offtopic » HUMOR Największe idiotyzmy brane na poważnie » Witamy gościa [Zaloguj się|Zarejestruj się]
Ostatni Post | Pierwszy Nieczytany Post Drukuj | Dodaj Temat do Ulubionych
Strony (2): « poprzednie 1 [2] Zamieść nowy temat Odpowiedz na Post
Przeskocz na dół strony Największe idiotyzmy brane na poważnie 2 Ankieta - średnia ocena: 5,50
Autor
Post « Poprzedni Temat | Następny Temat »
twardy
Tutorial Mod


Data rejestracji: 10-02-2008
Postów: 3.702
Kraina: Moria III

Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

cytat:
koza18g napisał(a)
A później odkrywają, że super fura, super chata i wypas telefon są nic nie warte bo są wewnętrznie wyprani z przeżyć i doznań mentalnych, emocjonalnych, a także tych duchowych.


Nie wiem jak wiara w cos czego nie ma moze kogos wyleczyc z depresji xD
To takie oklamywanie samego siebie poziom master.

__________________
W tutorialu czegoś nie ma? Trzeba cos zmienić? Napisz w tym temacie
23-01-2018 13:03 twardy jest offline Szukaj postów użytkownika: twardy Dodaj twardy do Listy kontaktów
koza18g
Full Member


Data rejestracji: 30-07-2015
Postów: 73

Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

cytat:
twardy napisał(a)
Nie wiem jak wiara w cos czego nie ma moze kogos wyleczyc z depresji xD
To takie oklamywanie samego siebie poziom master.


Stwierdzenie, że bóg lub cokolwiek co pełni tę funkcję, na pewno nie istnieje, jest tak samo bezsensowne jak stwierdzenie, że na pewno istnieje.
Nie da się tego racjonalnie wypowiedzieć. Jeżeli ktoś coś TWIERDZI o czymś tak abstrakcyjnym jak istota boska to jest głupcem, bez urazy.

Na tym polega piękno wszechświata, że wszystko jest względne i nic nie jest pewne. Filozofowie co do samego istnienia mają wątpliwości, ale Ty i tak twierdzisz na pewno, że boga/siły sprawczej nie ma.
To zakrawa na jakąś ignorancje intelektualną.

__________________
R13,15 - Kulmin
23-01-2018 16:54 koza18g jest offline Szukaj postów użytkownika: koza18g Dodaj koza18g do Listy kontaktów
twardy
Tutorial Mod


Data rejestracji: 10-02-2008
Postów: 3.702
Kraina: Moria III

Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Ja po prostu wychodze z zalozenia, ze lepiej wiedziec niz wierzyc. Wiara jak pisalem wyzej to takie "troche" oklamywanie sie, szukanie sensu tam gdzie go nie ma.

"błogosławieni ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli" rotfl

To po prostu takie troche no, grubymi nicmi szyte.

To troche jak z czajniczkiem Russella.

__________________
W tutorialu czegoś nie ma? Trzeba cos zmienić? Napisz w tym temacie
23-01-2018 17:23 twardy jest offline Szukaj postów użytkownika: twardy Dodaj twardy do Listy kontaktów
Ahanaell Ahanaell jest mężczyzną
Emperor


images/avatars/avatar-17368.gif

Data rejestracji: 01-07-2007
Postów: 1.237
Klan: Zakon prastarych
Kraina: Moria II
Skąd: Anwnn

Autor tematu Temat rozpoczęty przez Ahanaell
Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Religie, choćby nie wiadomo jak były skomplikowane, mają tak na prawdę jedynie 3 powody, dla których zaistniały, są to nadzieja, wytłumaczenie zjawisk których nie pojmujemy oraz cel.
I o ile tych drugich już nie ma w zasadzie, w tym sensie, że jeśli nawet nie potrafimy czegoś wyjaśnić, to wiemy zazwyczaj, że racjonalne wyjaśnienie istnieje, tylko go jeszcze nie odkryliśmy, o tyle na nadzieję wciąż jest zbyt Smile
Człowiek po prostu nie potrafi się pogodzić z tym, że po śmierci przestaje istnieć; kto wie, może i ma rację.
Ale może też jej nie mieć, i tu wkracza wiara.
Generalnie rodzaj ludzki bywa arogancki - w tym sensie, że po prostu nie może znieść, że jest albo jednym z wielu gatunków we wrzechświecie, albo też swoistą anomalią, doszukuje się celu istnienia, co oczywiście nie jest niczym złym, tyle, że przeważnie w rolę wchodzi jakiś "boski plan" - to znaczy przydawanie znaczenia naszemu istnieniu, szukanie jakiegoś ukrytego, ale istotnego celu naszego istnienia.
Czyli, mówiąc w skrócie, człowiek nie chce przestać istnieć po śmierci, i chce mieć jakiś cel swego istnienia, i tutaj wkraczają religie Smile
W każdej religii występuje życie pozagrobowe, w każdej też człowiek ma jakiś cel, niekoniecznie znany przez tegoż człowieka, ale ma.

Drugą stroną medalu jest władza, posiadana przez różne kościoły, która dodatkowo napędza istnienie religii, to nieco cyniczne, ale wyznania są zbyt dochodowe, aby pozwolić im upaść, dlatego tak długo przetrwały, mimo tego, że są de facto mniej potrzebne niż kiedyś, bo i przyczyny powstania tego czy innego wyznania jiż nie istnieją lub są mniej istotne.

__________________
[
23-01-2018 22:50 Ahanaell jest offline Szukaj postów użytkownika: Ahanaell Dodaj Ahanaell do Listy kontaktów
koza18g
Full Member


Data rejestracji: 30-07-2015
Postów: 73

Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

cytat:
twardy napisał(a)
Ja po prostu wychodze z zalozenia, ze lepiej wiedziec niz wierzyc. Wiara jak pisalem wyzej to takie "troche" oklamywanie sie, szukanie sensu tam gdzie go nie ma.

"błogosławieni ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli" rotfl

To po prostu takie troche no, grubymi nicmi szyte.

To troche jak z czajniczkiem Russella.


No Russell wyjaśnił konkretnie, choć jest to argument czysto logiczny. Trywializuje wierzenia tylko z tego punktu widzenia. A jest jeszcze kilka innych.

cytat:
Ahanaell napisał(a)
Generalnie rodzaj ludzki bywa arogancki - w tym sensie, że po prostu nie może znieść, że jest albo jednym z wielu gatunków we wrzechświecie, albo też swoistą anomalią, doszukuje się celu istnienia, co oczywiście nie jest niczym złym, tyle, że przeważnie w rolę wchodzi jakiś "boski plan" - to znaczy przydawanie znaczenia naszemu istnieniu, szukanie jakiegoś ukrytego, ale istotnego celu naszego istnienia.

Pełna zgoda. Też to zauważyłem. Tę chorobliwą wręcz potrzebę posiadania sensu życia. I choć z punktu widzenia kosmosu, słońca, ziemi czy garści polnych kamieni nasze życie nie ma kompletnie żadnego znaczenia i sensu - ot chodzące zlepki atomów, złożone z tych samych cząsteczek co cokolwiek innego - to nasze życie może mieć sens tylko dla innych ludzi. I tutaj wkraczają wszelakie wierzenia które często ten sens życia nadają poprzez postulowanie pracy i miłosierdzia dla bliźnich. A to, że niektórzy je cynicznie wykorzystują... no cóż. Życie. Sam mechanizm nie jest zły ani głupi tylko nim zawiadujący.

__________________
R13,15 - Kulmin
23-01-2018 23:52 koza18g jest offline Szukaj postów użytkownika: koza18g Dodaj koza18g do Listy kontaktów
Ahanaell Ahanaell jest mężczyzną
Emperor


images/avatars/avatar-17368.gif

Data rejestracji: 01-07-2007
Postów: 1.237
Klan: Zakon prastarych
Kraina: Moria II
Skąd: Anwnn

Autor tematu Temat rozpoczęty przez Ahanaell
Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Szukanie sensu życia nie jest niczym złym, o ile ogranicza się do filozofii, religie zazwyczaj nie tyle szukają sensu życia, co raczej go definiują Big Grin
I przeważnie nie ograniczają się do sensu życia jako takiego, ale też zaistnienia - a to 2 różne rzeczy, bo to, że ludzkie życie ma sens nie oznacza wcale, że zaistniało z konkretnego powodu, naturalnego lub nie, sensem życia jest samo życie, i sens narodził się wraz z samym życiem, a nie był powodem jego powstania - takie jest moje zdanie.

Natomiast większość religii zazwyczaj, jakby się zastanowić, spłyca życie - zostałeś stworzony przez tego czy tamtego boga, z takiego a takiego powodu, masz żyć tak, jak napisane w tej czy innej świętej księdze, za co dostaniesz nagrodę, lub karę, jeśli nie będziesz się trzymał instrukcji...
Jeśli traktuje się religię jako swego rodzaju drogowskaz, to ok, gorzej, jak religia zamiast być elementem życia zaczyna nim kierować, staje się ważniejsza niż samo życie - a dzieje się tak często, tak dawniej jak i dziś.

P.s. a, i w poście wyżej miało być "wszechświat" - aż mnie oczy rozbolały jak zobaczyłem Big Grin

__________________
[

Ten post był edytowany 1 raz(y), ostatnio edytowany przez Ahanaell: 26-01-2018 03:44.

26-01-2018 03:42 Ahanaell jest offline Szukaj postów użytkownika: Ahanaell Dodaj Ahanaell do Listy kontaktów
Veyron* Veyron* jest mężczyzną
Royal Blue xD


images/avatars/avatar-21984.jpg

Data rejestracji: 28-10-2008
Postów: 165
Klan: MASS, Scream, Valhalla
Skąd: Wrocław

Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

cytat:
Ahanaell napisał(a)

Jeśli traktuje się religię jako swego rodzaju drogowskaz, to ok, gorzej, jak religia zamiast być elementem życia zaczyna nim kierować, staje się ważniejsza niż samo życie - a dzieje się tak często, tak dawniej jak i dziś.

P.s. a, i w poście wyżej miało być "wszechświat" - aż mnie oczy rozbolały jak zobaczyłem Big Grin


Otóż to. Religie miały swój cel, który został spełniony w mniejszym, bądź większym stopniu. Czas się skończył, finito. Problemem jest ludzkie Ego. Zarówno po stronie szeregowego wierzącego i tego, kto ma nim "kierować".

cytat:
Ahanaell napisał(a)
sensem życia jest samo życie, i sens narodził się wraz z samym życiem, a nie był powodem jego powstania - takie jest moje zdanie.


Sensem, a może lepszym słowem - celem, życia jest doświadczanie. ;-)

__________________

ZMIEL KORZENIE SKRUCHY
Z LIŚCIEM PRZEBACZENIA
W MOŹDZIERZU SERCA
MŁOTEM JEDNOŚCI.
PRZESIEJ TO PRZEZ SITO SPRAWIEDLIWOŚCI I SŁUSZNOŚCI.
GOTUJ W OGNIU MIŁOŚCI
Z MIODEM UCZUCIA
JEDZ TO RANO I WIECZOREM
PALCEM ZADOWOLENIA.

Ten post był edytowany 1 raz(y), ostatnio edytowany przez Veyron*: 27-01-2018 23:57.

27-01-2018 23:53 Veyron* jest offline Szukaj postów użytkownika: Veyron* Dodaj Veyron* do Listy kontaktów
Ahanaell Ahanaell jest mężczyzną
Emperor


images/avatars/avatar-17368.gif

Data rejestracji: 01-07-2007
Postów: 1.237
Klan: Zakon prastarych
Kraina: Moria II
Skąd: Anwnn

Autor tematu Temat rozpoczęty przez Ahanaell
Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

O tym można dyskutować w nieskończoność, doświadczenie też zdobywa się w jakimś celu, pyraniom w rodzaju "dlaczego, po co, w jakim celu" nie ma końca, bo zawsze można takowe zadać - dlatego moim zdaniem celem życia jest samo życie - jaki nieskończone poszukiwania tego celu czy sensu.
Celem nie jest odpowiedź na pytanie, a wyszukiwanie nowych pytań Smile

__________________
[
30-01-2018 02:11 Ahanaell jest offline Szukaj postów użytkownika: Ahanaell Dodaj Ahanaell do Listy kontaktów
koza18g
Full Member


Data rejestracji: 30-07-2015
Postów: 73

Odpowiedź na Posta Odpowiedź z cytatem Edytuj/Usuń Posty Zgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

cytat:
Ahanaell napisał(a)
O tym można dyskutować w nieskończoność, doświadczenie też zdobywa się w jakimś celu, pyraniom w rodzaju "dlaczego, po co, w jakim celu" nie ma końca, bo zawsze można takowe zadać - dlatego moim zdaniem celem życia jest samo życie - jaki nieskończone poszukiwania tego celu czy sensu.
Celem nie jest odpowiedź na pytanie, a wyszukiwanie nowych pytań Smile


Cel życia w zasadzie jest bardzo prosty - przekazywanie genów. Żyjemy tylko po to by się rozmnażać.
A to, że zadajemy sobie filozoficzne pytania tego typu i budujemy jakieś metafizyczne konstrukcje wokół tego to efekt uboczny posiadania rozwiniętego mózgu. A i tak wszystko sprowadza się do wacka i waginy. Aha, no i cycków oczywiście.

Przypomniał mi się pewien dialog z Wiedźmina w którym bodaj jeden z krasnoludów mówi o ludziach, że, parafrazując: Umrzeć? czemu nie? Byle wcześniej trochę pochędożyć. xD

__________________
R13,15 - Kulmin
03-02-2018 19:28 koza18g jest offline Szukaj postów użytkownika: koza18g Dodaj koza18g do Listy kontaktów
Strony (2): « poprzednie 1 [2] Struktura drzewiasta | Struktura tablicy
Przejdź do:
Zamieść nowy temat Odpowiedz na Post
Oficjalne Forum Blood Wars » Różne » Offtopic » HUMOR Największe idiotyzmy brane na poważnie

Oprogramowanie Forum: Burning Board 2.3.6, Opracowane przez WoltLab GmbH