Go to the Main Page Register Calendar Members List Team Members Search Frequently Asked Questions
Oficjalne Forum Blood Wars » Różne » Nasza twórczość » Malphas, takie o historyje » Hello Guest [Login|Register]
Last Post | First Unread Post Print Page | Add Thread to Favorites
Post New Thread Post Reply
Go to the bottom of this page Malphas, takie o historyje 3 Votes - Average Rating: 7.003 Votes - Average Rating: 7.00
Author
Post « Previous Thread | Next Thread »
sharkey14
Full Member


Registration Date: 27-02-2011
Posts: 52
Kraina: Moria III; Necropolia IX
Skąd: Sanok

Malphas, takie o historyje Reply to this Post Post Reply with Quote Edit/Delete Posts Report Post to a Moderator       Go to the top of this page

Wrzucam tutaj, co by usłyszeć jakąś krytyczną opinię Smile

przed 1 ekspedycją:

W odmęcie wojny i chaosu, gdzie wampir wampira kąsał, gdzie banki krwi pogrążone w gruzach były, znalazł się On. Głupiec, który postanowił z tym wszystkim skończyć. Zorganizował on expedycję, aby zgładzić prowodyra całego zamieszania. Ogłosił wszem i wobec, że pójdzie i gada ubije. Lecz wiedział, że sam nie podoła... Ze swym problemem zgłosił się do prastarego klanu. Z wielkim trudem przeszedł pół krainy, natrudził się niezmiernie, aby odnaleźć wśród zgliszczy i popiołu, czarny jak smoła, głaz. Był on wejściem do siedliska najlepszych z najlepszych, najodważniejszych z najodważniejszych, najsprytniejszych z najsprytniejszych. Gdy przez najciemniejszą otchłań dotarł do wnętrza największej jaskini, rozglądnął się i zobaczył wiele wampirów siedzących na skałach, patrzących w rozkładające się ciało ich poprzedniej zdobyczy. Zepar leżał na samym środku jako ich trofeum. Był już pewien, że z takimi ludźmi może dokonać niemożliwego. Zostało ich tylko jakoś przekonać... Skarby ? Niewolnicy? Krew ? Nie... to ich nie przekona. Przygoda ! Niezapomniana przygoda, którą będą mogli opowiadać swoim przyszłym pokoleniom. Sława ! Żeby były o nich pisane pieśnie. Zostało niewiele czasu, aby się przygotować na tą podróż... Czy uda nam się tego dokonać ? Położyć kres wszelkiemu złu i tyranowi nad tyranami ? Przekonacie się już sami w następnym odcinku.

Po 1 ekspedycji, a przed kolejną:

Wracając z podróży myślałeś tylko o tym. Nie było go tam... Mimo ubicia tyrana, nie znaleźliście blaszki odrodzenia... Wiedziałeś już, że jak się odrodzi, to tylko potężniejszy. Trzeba zorganizować drugą wyprawę. Jeszcze mocniejszą, gotową na każde poświęcenie. Wraz z dotarciem do siedliska nadchodził świt. Zdążyliśmy wrócić w samą porę. Jak zawsze. Nie czekając na wypoczynek towarzyszy zacząłeś obmyślać nowy plan. Przed oczami miałeś widowiskowe zakończenie poprzedniej ekspedycji. Czy można pójść w tym samym składzie i znowu wygrać ? Niewiele myśląc zacząłeś organizować kolejną wyprawę. Wiedziałeś, że musisz zabrać na nią 6 osób specjalizujących się w wysysaniu arkan. To sprawia, że Malphas nie czuje się już taki pewny. Traci na swojej koncentracji i łatwiej umknąć bezpośredniemu ciosowi, który mógłby zakończyć nasze życia w ułamku chwili. Ważne jest też, aby zabrać jak największą grupę. Im więcej osób, tym bardziej rozkojarzony staje się prowodyr całego zła. Trzeba również pamiętać, aby wziąć legendarnych wampirów. Tylko oni specjalizują się w Mocy Krwi na tyle doskonale, aby sprawiać ból potworowi. No i oczywiście nie można zapomnieć o Assasinie. Jego wzrok jest potężny niczym ciemność. Gdy tylko Malphas spojrzy w jego oczy, w jego ruchy wkrada się groza. To jedyny, krótki moment, w którym nie trzeba się obawiać jego ciosów. Oczywiście wtedy wkraczają jego pomocnicy, ale dla nas są to tylko płotki. Jednostrzałowe potwory, których trofeum nawet nie opłaca się zabierać. Czy dzisiejsza ekspedycja również się uda ? Czy uda nam się znaleźć blaszkę odrodzenia i raz na zawsze powstrzymać wszelki chaos i zło, jakiego prowodyrem stał się Malphas ? Dowiecie się tego już w następnym odcinku

Po 2 ekspedycji (przegranej), a przed kolejną:

Już podczas podróży czułeś, że coś jest nie tak. W Twoje uczucia wkradł się lęk, gdzieś na końcu swoich myśli wiedziałeś, że zapomnieliście o czymś bardzo istotnym.. O czymś, co mogło kosztować nas wszystkich nie-życia. Gdy dotarliśmy na ostatni bastion, w naszych oczach pojawiła się groza. Tego nie wziął nikt pod uwagę. Po odrodzeniu sam widok Malphasa sprawił, że wielu zastygło w bezruchu. To nie mogło się udać. Jego aura spowijała całą okolicę, jego potęgę można było poczuć w nozdrzach. Mimo wszystko postanowiliśmy spróbować i zaatakować jego bastion. Już na samym początku kilku wampirów uciekło w przerażeniu. Bitwa zakończyła się porażką... Tylko cud, uratował nas wszystkich przed pogrzebaniem pod tonami skał i kurzu. Nikt by o nas nie pamiętał... Gdy ostatni z członków ekspedycji doczołgał się do kryjówki, atmosfera wciąż była mroczna. Na następny dzień z wielką uwagą zacząłeś planować kolejne podejście. Trzeba go zaskoczyć. Na następną wyprawę postanowiłeś wziąć tylko najlepszych z najlepszych. Najbardziej zwinni i spostrzegawczy pójdą z tajemną sztuką wysysania arkan. Assasin znów znajdzie się na czele wraz z jego mrocznym i groźnym spojrzeniem powodującym trwogę w przeciwniku. Pozostali powinni pokryć swoją skórę kamiennym eliksirem, aby ich skóra była twarda i odporna na ciosy. Tym razem musi się udać....


Zapraszam do dyskusji. Jak dojdzie coś nowego to będę updateował.

__________________
R9 Artemis

This post has been edited 2 time(s), it was last edited by sharkey14: 11-08-2019 11:49.

10-08-2019 11:16 sharkey14 is offline Search for Posts by sharkey14 Add sharkey14 to your Buddy List
bla_bla_bla
Viking


Registration Date: 19-09-2015
Posts: 675
Skąd: BW - Bloody Warns:]

Reply to this Post Post Reply with Quote Edit/Delete Posts Report Post to a Moderator       Go to the top of this page

Całkiem całkiem, ale... Przed znakami interpunkcyjnymi nie stawia się spacji (a często to robisz przed pytajnikami czy wykrzyknikami) i pisze się "wszem wobec", a nie "wszem i wobec"... Zdecyduj się też, w której osobie prowadzisz narrację (raz piszesz jako "my", innym razem jako "wy"), popracuj nad stylistyką (zdarzają się powtórzenia) i - miejscami - interpunkcją;]

__________________



quote:
SushiMaker napisał
skoro tak Pan ta gra denerwuje i nie potrafi Pan z tym żyć to zapraszamy do konkurencji.
rotfl
"a czy ty masz już swój biznesjan biznesplan?"chytry
11-08-2019 16:07 bla_bla_bla is offline Homepage of bla_bla_bla Search for Posts by bla_bla_bla Add bla_bla_bla to your Buddy List
sharkey14
Full Member


Registration Date: 27-02-2011
Posts: 52
Kraina: Moria III; Necropolia IX
Skąd: Sanok

Thread Starter Thread Started by sharkey14
Reply to this Post Post Reply with Quote Edit/Delete Posts Report Post to a Moderator       Go to the top of this page

Dzięki za opinię, postaram się poprawić! Na pierwszą część poświęciłem w sumie najdłużej, więc według mnie wyszła najlepiej. Oprócz "wszem i wobec" oraz spacjami przed '?' i '!'. Drugi pisałem już pod presją czasu, a trzeci to już totalnie w chaosie i w trakcie pisania zacząłem zmieniać formę z "wy" na "my". Dalej nie wiem w której formie lepiej pisać? Jakbyś miał czas, to prosiłbym o wypunktowanie miejsc gdzie nie powinno być przecinków, albo gdzie ich zabrakło.

__________________
R9 Artemis

13-08-2019 23:35 sharkey14 is offline Search for Posts by sharkey14 Add sharkey14 to your Buddy List
Tree Structure | Board Structure
Jump to:
Post New Thread Post Reply
Oficjalne Forum Blood Wars » Różne » Nasza twórczość » Malphas, takie o historyje

Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH